Przeczytaj:
Jerzy D. ze Świdnicy – zbrodniczo internowany



Cezary Gmyz i Rzeczpospolita – funkcjonariusz komunistycznej Służby Bezpieczeństwa PRL atakuje Bractwo Himawanti i Mohana Ryszarda Matuszewskiego

Pedofilski Tygodnik Powszechny znieważa Antypedofilskie Bractwo Himawanti

Opole: Policjanci mordercy z komendy miejskiej?

W Toruniu kościelni pedofile mówią głośno o sektach i ich wpływach

Ryszard Nowak - Paranoik Narodowy

Ryszard Nowak - szef OKOpS skierowany na sądowe badania psychiatryczne

Irena Barcz uwolniona z katolicko-pedofilskiego gestapo w Bydgoszczy!

Joanna - Niewierna z sekty Grupa Onetu<

Irena Barcz - prześladowana przez pedofilską mafię!

Katolicko-faszystowska pro-pedofilska policja polityczna RP ciągle nęka i prześladuje Mohana Ryszarda Matuszewskiego!

Jak przebiega przesłuchanie świadka w sprawie karnej. Prawa i obowiązki świadka

Raport o zboczonych paszkwilach z Newsweeka





Liczba odwiedzin:
467087

Ostatnia aktualizacja:
10.07.2013
Koncentracja

Niniejsza praca jest tylko próbą zasygnalizowania zagadnień związanych z koncentracją (Shuchu Ryoku) i wynikających stąd praktycznych korzyści. Ma za zadanie przybliżyć metody praktyczne używane w różnych systemach filozoficznych Wschodu, szczególnie w Zen i Jodze oraz ich ewentualne zastosowanie, jako formy ćwiczeń umysłu w sztukach Budo, a szczególnie Aikido.


I. CZYM JEST KONCENTRACJA?

Niejednokrotnie w życiu codziennym używamy zwrotu typu "skoncentruj się", "skup swoje uwagę". Dotyczy to większości ludzi. Mówią i robią tak, wtedy, kiedy muszą zrobić coś ważnego, coś co wymaga tego skupienia naszej uwagi na Jednym przedmiocie lub czynności. Niewielu z nas jednak wie czym koncentracja jest naprawdę, w swej istocie, do czego może służyć i jak może wpływać na uporządkowanie naszego życia i naszych myśli. Mało kto też potrafi doskonalić się w tej sztuce; nie mówiąc już o tych, którym po prostu nie chciałoby się tego robić, lub tych co powątpiewają w słuszność metody zdyscyplinowania swego umysłu. Taki też jest przeciętny człowiek Zachodu w od-różnieniu od ludzi Wschodu  kolebki wychowania psychofizycznego w swych różnych od-mianach, czyli niewiele wiedzący o specyfice ćwiczeń koncentrujących.

Jest bardzo wielu takich ludzi, którzy "nie usiedzą spokojnie na jednym miejscu" /np. w szkole/, którzy ciągle zmieniają kierunek swych zainteresowań. Nie wiedzą oni co "zrobić z rękami" kiedy np. z kimś rozmawiają. Ludzie ci zgniatają, lub obracają w rękach jakieś drobne przedmioty itp. Przykładów można by mnożyć wiele, a nawet bardzo wiele. Człowiek taki zupełnie nie potrafi nieraz skupić uwagi, jest ciągle roztargniony. Jeślibyśmy mogli choć na chwilę zobaczyć w głąb jego myśli do subtelnych poziomów, zobaczylibyśmy zupełny chaos i bezład. Przez ich mózgi przepływa ogromna ilość bitów tj. jednostek informacji. Prościej możemy to nazwać różnorodnością myśli. Traktują je ci ludzie oczywiście równorzędnie, tj. nie mogę wybrać jednej, tej potrzebnej aktualnie, a wyeliminować tych, które potrzebne nie są. Nie potrafią też oni uzyskać pełnej, świadomej kontroli nad wykonywane przez dłuższy czas czynnością, zniechęca je się do niej. Taki chaos i bezład w naszym mózgu możemy na-zwać stanem rozproszonej uwagi, dekoncentracją, lub inaczej nieumiejętnością jej skupienia.

Rosnącemu rozproszeniu uwagi większości ludzi sprzyja rozwój naszej cywilizacji typu NT, spowodowany przez nią nieodpowiedni, nadmiernie szybki tryb naszego życia. Przy-łączają się do tego rozmaite odwieczne zakłócenia w naszym codziennym bytowaniu; prz-eciążenie pracą umysłową albo fizyczną bowiem nie sprzyja możliwości opanowania na-wału inormacji. Dochodzi jeszcze do tego niewiedza o możliwości poprawienia swego umysłu w lepszym pozytywnym kierunku. Czynnikami działającymi destabilizująco na umysł człowieka są też zachwianie równowagi ekologicznej w rejonie jego bytowania, zbyt szybka zmiana warunków zewnętrznych w jego otoczeniu, związana z rozwojem potężnego współczesnego przemysłu , szerzenie się niepoprawnych ideologii typu nie-humanitarnego, szerzących nienawiść i wrogość do drugiego człowieka, wszelkiego typu kryzysy militarne, gospodarce i społeczne, jak również zmuszanie człowieka do zapewnienia sobie i rodzinie warunków życia i związany z tym strach. Dołączyć też musimy wszelkie czynniki typu niepowodzenie życiowe a będziemy mieli w ogólnym zarysie obraz czynników stresowych, utrudniających koncentrację albo powodujące jej zanik lub brak.

Możemy już zatem po tym krótkim wprowadzeniu spróbować zdefiniować w najbardziej ogólnej postaci czym właściwie jest koncentracja i co jest jej istotą. Ujmując więc zagadnienie w ścisłe ramy formułki rzec możemy iż koncentracja jest to zdolność naszego umysłu, naszej osobowości i woli do kierowania naszymi własnymi myślami, odczuciami i czynnościami, zarówno ilościowo jak i jakościowo, czyli zdolność do manipulowania całym bagażem umysłu. Można też twierdzić, co podają niektórzy zaawansowani praktycy iż koncentracja to zdolność skupienia uwagi/percepcji informacji z jednego źródła/ na jednej tylko rzeczy, przedmiocie, myśli lub odczuciu.

Doskonaleniem tego stanu zajęli się prawdopodobnie około 34 tysięcy lat temu starożytni Ariowie, później Hindusi. Na bazie ćwiczeń koncentracji powstała indyjska Joga dynamiczna i statyczna. Później podzieliły one się na kilka szkół. Techniki ćwiczeń Jogi w tym i koncentrację posiedli w I tysiącleciu naszej ery /lub wcześniej/ Chińczycy, potem Koreańczycy i inne ludy Azji południowowschodniej. Dołączone  zostały do istniejących tam sposobów walki wręcz. Przeniknęły one tam wraz z rozszerzaniem się w Azji i zwycięskim "pochodem" Buddyzmu, jako religii, idei i sposobu życia. Stąd przez wiele lat współcześni ludzie Zachodu uważali, iż praktyki te wiążą się i są podstawą praktyk religijnych. Pogląd ten okazał się jednak błędny. W II tysiącleciu n.e. /lub wcześniej/ elementy jogi statycznej i dynamicznej dotarły do Japonii i przyczyniły się do powstania jej japońskiej odmiany zwanej Zen. Elementy ćwiczeń koncentrujących Zen zostały wykorzystane jako cenny element uzupełniający powstających i istniejących systemów i szkół walki. Tak samo, tylko wcześniej, było i w Chinach, jak również innych państwach, ówczesnych kulturach.

Koncentracja ma i musi być dla nas również czynnikiem, który pomaga w pozytywnym i właściwym rozwoju jednostkowym rozwoju osobowości. Powinna być dla ćwiczących znaczącym elementem życia i struktury psychicznej umysłu. Jeśli te zasady zostaną spełnione to będzie to już pewna część sukcesu. Koncentracja w dalszym etapie ma być częścią nieodzowną naszego życia, cząstkę tego co robimy. Doprowadzenie nas do umiejętności władania całym bagażem naszego umysłu, jakże nieraz szarpanego myślami i ogólnym rozkojarzeniem, może wtedy zostać spełnione.

Jeżeli praca ta przyczyni się do zwrócenia uwagi czytelnika na sprawy swej psychiki, umysłu, niejakiego spojrzenia do swego wnętrza, w głąb duszy, tak przecież bardzo zanie-dbanej przez człowieka Zachodu na rzecz czynników zewnętrznych/prezencji/ to autor pracy będzie szczęśliwy, człowiek ćwiczący również, a dzieło to spełni swój zamierzony cel.


II.  ZASADY  KONCENTRACJI

Dla wszystkich metod i systemów ćwiczeń koncentrujących wyróżnić możemy kilka wspólnych, następujących zasad:

. Do ćwiczenia koncentracji musimy mieć spokojne, ciche otoczenie sprzyjające wyciszeniu i z czasem całkowitemu wyłączeniu bodźców zewnętrznych. Nie mogą docierać do nas zakłócenia typu przemysłowego, tzn. radio, telewizja muszą być wyłączone, wszelkie maszyny i urządzenia zakłócające ciszę także, nie można ćwiczyć w pobliżu miejsc gdzie ciągle przelatują samoloty lub przejeżdżają samochody. Ciszy nie powinno również zakłócać tykanie zegarów.

. Musimy mieć jakiś przedmiot koncentracji. Nie może on przy tym być zmieniany z zasady w ciągu danego ćwiczenia. Może nim być dźwięk, który się powtarza, określone odczucie lub przedmiot, część ciała, centrum psychiczne, myśl, idea, zagadka czy za-topienie się w ciszę. Mogą być również subtelne odczuwane stany i procesy w przy-rodzie jak i w organizmie człowieka/zapach, krążenie krwi/ etc.

3°. Podstawa naszego umysłu powinna być pasywna. W zasadzie myśli, obrazy, uczucia mogą swobodnie przepływać przez świadomość. Nie powinno się na nie zwracać uwagi, nie należy się też zajmować tym, czy ćwiczenie wykonujemy poprawnie.

. Musimy przyjąć wygodną spionizowaną pozycję, pozwalającą pozostać w bezruchu przez dłuższy czas w stanie możliwie największego relaksu. Musi to trwać conajmniej 1020 minut. Pozycja musi przeciwdziałać zapadnięciu w sen. Najlepiej nadają się do tego: Hanka, Kekka, Suwari /lotos, półlotos, siad japoński/

5°. Koncentracji nie należy ćwiczyć w pośpiechu, ani też jej gwałtownie przerywać. Nie wydłużamy też czasu ćwiczenia ponad nasze możliwości. To stopniowanie robimy długo i powoli, systematycznie wdrażając się do ćwiczeń.


III. CELE ĆWICZEŃ KONCENTRACJI

Cele uprawiania różnych form ćwiczeń koncentracyjnych można ująć w kilka następujących punktów:

. Nauczenie umiejętności skupiania się na określonym przedmiocie i możliwości utrzymania niezmieniającego się stanu świadomości umysłu przez dłuższy czas.

. Wyrobienie sobie kontroli nad swoimi myślami, co za tym idzie nad psychiką i możliwości kierowania umysłem.

. Rozluźnienie całego ciała i psychiki oraz związany z tym efekt szybkiego odpoczynku umysłu i ciała.

. Zbudowanie własnej, silnej i niezależnej osobowości, rozwinięcie poczucia własnej wartości.

. Wyrobienie sobie zrównoważenia emocjonalnego a co za tym idzie uczynienie swego ducha spokojnym i wyrobienie sobie dystansu do wszelkich spraw.

. Działanie lecznicze na organizm zarówno pod względem psychosomatycznym jak i każdym innym. Spowodowanie ułatwienia organizmowi koordynacji wszystkich Jego życiowych czynności.

. Wyrobienie i spotęgowanie wiary we własne siły i możliwości. Inaczej mówiąc wyrobienie poglądu na siłę swoją i bogactwo siły /mocy/ Wszechświata.

. Uzyskanie pełnej harmonii życia, wiążące się z odszukaniem drogi do znalezienia i wyzwolenia ukrytych mocy i sił psychicznych naszego organizmu. Jest to jednoczesne ze znalezieniem drogi do SATORI /wyzwolenia, olśnienia/.


IV. EFEKTY KONCENTRACJI I ĆWICZEŃ PSYCHICZNYCH W OGÓLE WEDŁUG JOGI

Specjaliści Wschodni wymieniają czasem, niektóre tylko zapewne, ze zdolności i możliwości oraz efektów jakie dają nam ćwiczenia psychiczne wyższe, a wstępem do których jest właśnie koncentracja. Należą do nich:

. Możliwość wyzwolenia ukrytych sił psychicznych typu KI, KIME czy KUNDALINI i otworzenie drogi do osiągnięcia Satori /Nirwany/.

. Zbudowanie sobie i uświadomienie własnej nadświadomości, zharmonizowanie się z Naturą i zjednoczenie ciała z umysłem /Yn z Yang/ przez utożsamienie siebie z Wszech-światem /Absolutem/.

. Uzyskanie zdolności paranormalnych /nadpsychicznych/
- jasnowidzenie, Jasnosłyszenie, lewitacja, telepatia, telegnezja /w Jodze/
- nieograniczona władza nad zmysłami
- uzyskanie fenomenalnej szybkości i mocy /Aikido, Karate, Kungfu/
- zdolność leczenia/nawet na odległość/
- zdolność czytania palcami
- zdolność niszczenia przedmiotów i osób z odległości /negatywna/
- możliwość trwania w hibernacji dłuższy czas/przez zatrzymanie akcji organizmu/, i znaczne przedłużenie życia
- osiągnięcie pełni zdrowia i radości życia
- uzyskanie fenomenalnego wyskoku /kungfu/
- możliwość pokierowania własną jak i cudzą psychiką/Aikido/

. Możliwość kontroli wszystkich czynności organizmu jak również swoich poczynań i myśli.

. Znaczne przedłużenie życia, osiągnięcie pełni zdrowia, szczęścia i doskonałości psychofizycznej.


V. EFEKTY ĆWICZEŃ KONCENTRACYJNYCH
WEDŁUG WSPÓŁCZESNYCH BADAŃ NAUKOWYCH


Współczesne badania medyczne, biologiczne i fizjologiczne doprowadziły do "odkrycia" dla świata współczesnej nauki, niektórych efektów biologicznych pojawiających się pod wpływem uprawiania ćwiczeń koncentracyjnych. A oto one:

. Zmiany w aktywności elektrycznej mózgu i pojawienie się fal alfa, które są charakterystyczne dla umysłu spokojnego, opanowanego i wypoczywającego /relaksacja/.

. Zmniejszenia zapotrzebowania na tlen /o 10-20% po 3 min. u osób zaawansowanych/.

. Zmniejszenie ilości uderzeń serca na minutę.

. Spadek ciśnienia krwi.

. Wydłużenie czasu trwania oddechu.

. Zmiany w elektrycznej oporności skóry wskazujące na głęboki odpoczynek.

. Zmiany w chemicznym składzie krwi  spadek ciśnienia cortisolu powodującego stresy w krwi.

. Zmniejszanie zawartości kwasu mlekowego w mięśniach i obniżanie napięcia mięśniowego.

. Szybkie odświeżanie psychiki /oczyszczenie/

10°. Fizjologiczne zmiany w centralnym systemie nerwowym.

11°. Zwiększanie stabilności autonomicznego systemu nerwowego.

12°. Zmniejszenie zapotrzebowania organizmu na alkohol i nikotynę oraz środki halucygenne typu haszysz lub marihuana i inne.

13°. Normalizacja wagi ciała.

14°. Zmniejszenie bezsenności u osób cierpiących na nią.

15°. Zwiększenie wydolności fizycznej u chorych na serce.

16°. Szerokie działania lecznicze na organizm:
- likwidacja stanów lękowych, stresowych, nerwicowych itp.
- pozytywne skutki w leczeniu astmy oskrzelowej,
- zmniejszenie podatności na choroby infekcyjne,
- likwidacja wszelkich kompleksów i przypadłości,
- uspokojenie i zwolnienie czynności życiowych organizmu,
- obserwuje się poprawienie efektywności pracy, nauki i zdolności do niej; polepszenie pamięci i stosunku do otoczenia i ludzi
- likwidacja chorób psychosomatycznych
- możliwości leczenia innych jak i otoczenia


VI. ETAPY KONCENTRACJI W JODZE PSYCHICZNEJ

. Pratjahara patrzenie ku sobie czyli introspekcja. Oznacza to całkowite władanie uwagą, uwolnienie umysłu spod władzy zmysłów, ćwiczenia wymagają wiele czasu i cierpliwości. Jest to wstępny etap ćwiczeń psychicznych Jogi. ćwiczący koncentruje się na tym, aby jego myśli swobodnie przepływały przez umysł, nie zakłóca ich a tylko je obserwuje, ćwiczymy tak przez wiele miesięcy a nawet lat, osiągając w końcu wyciszenie potoku różnych myśli.

. Dharana  koncentracja to skupienie uwagi na Jednym przedmiocie lub myśli. Potrzebna jest potężna siła woli i wyjątkowa cierpliwość. Na szczeblu tym chodzi nie tylko o uzyskanie umiejętności dłuższej koncentracji na Jednym przedmiocie, wrażeniu, idei, określonym punkcie ciała. To skupienie daje również wiedzę wszechstronną o przedmiocie i pozwala na dotarcie do istoty tegoż.

3°. Dhjana  medytacja zwana też inspiracją lub natchnieniem. Medytacja jest stanem umysłu wyćwiczonego w ten sposób, by zostać odpowiednio długo skupionym na określonym miejscu, w którym uzyskuje się zdolność "płynięcia" ku temu miejscu lub przedmiocie nieprzerwanym prądem. Medytujemy najpierw o przedmiotach materialnych, następnie o zjawiskach i stanach coraz subtelniejszych, aby dojść do medytacji bezprzedmiotowej, gdy umysł zatapia się w pustkę i ciszę. W medytacji należy rozróżniać 3 etapy percepcji:

- postrzeganie zewnętrznych przyczyn wrażeń /shabdadźwięk/
- postrzeganie wewnętrzne pobudzenia nerwu przekazującego wrażenia do mózgu /arthaznaczenie/
- postrzeganie reakcji mózgu na wrażenia /jnanawiedza/

. Samadhi  kontemplacja, nadświadomość, wyeliminowanie zewnętrznej strony percepcji, całkowite uspokojenie fal umysłu i wyzwolenie z odczucia zewnętrznego. Jest to zintensyfikowany stan medytacji, tak aby nastąpiło zupełne wyeliminowanie z centrum uwagi zewnętrznej strony percepcji na rzecz jej strony wewnętrznej. W tym stanie jogin dogłębnie poznaje samego siebie oraz istotę Kosmosu, który okazuje się wytworem własnych myśli. Jogin wykazuje w tym stanie ponadnormalne uzdolnienia /jasnowidzenie, lewitacja do dowolnej części Wszechświata, nieograniczona moc i potęga/. Te pokusy trzeba odrzucić, nie można ulec ich czarowi, a wtedy osiągniemy całkowite uspokojenie fal umysłu, wyzwolenie z odczucia zewnętrznego.


VII. ETAPY KONCENTRACJI W ZEN

Rozróżniamy 3 etapy w drodze medytacji Zen i są to etapy zasadnicze.

1. Nauka wytworzenia pustki wewnętrznej
Ćwiczenie w tym etapie polega na skupieniu uwagi, wpatrzeniu się w punkt odległości około 90 cm od ćwiczącego. Należy wolno oddychać przez nos. Oczy pozostają otwarte. Można wykonywać swobodne skłony w bok, przy wyprostowanym i spionizowanym kręgosłupie. Zwykle wykonujemy to ćwiczenie zwane wahadłem nx 360 razy. Siedzimy zwykle w Hanka /lotos/, Kekka /półlotos/ lub Suwari. Po wybraniu tematu do medytacji /nie wolno go zmieniać w czasie ćwiczenia, ćwiczenie powinno być wykonywane 20-40 minut. Zaczynamy od około 5 minut; stopniowo powiększając czas trwania medytacji. Pora wykonywania ćwiczeń psychicznych Zen to wczesny ranek lub wieczór, będąc jednocześnie twarzą zwrócony na wschód. Tematami do medytacji zwykle bywają:
- susekukan /liczenie oddechów/ oraz
- dzuisekukan /koncentracja na oddechach/; gdzie analizujemy niejako drogę strumienia powietrza do naszych płuc. Jak również jego drogę powrotną.

2. Etap wyjścia z siebie i jego przeżycie.
Gdy przez pewien, zwykle dość długi czas, wykonujemy medytację jak poprzednio, za-czynają pojawiać się i wytwarzać różne omany w postaci widocznych przed oczyma snopów iskier fioletowych plam, słyszenia czyichś głosów, widzenia ludzkich twarzy itp. Związane to jest z oczyszczaniem naszej psychiki. Niepotrzebne myśli wyrzucamy z na-szego umysłu, lecz one jeszcze krążą wokół nas i dają o sobie znać, chcąc powrócić na dawne miejsce w umyśle. Przez odrzucenie ich z naszej sfery psychicznej można uzyskać wewnętrzny spokój. Zjawiskom tym nie należy się podawać, a wtedy one same miną i pozbędziemy się brudów w naszej psychice. W etapie tym staramy się obserwować swój temat do medytacji czyli oddech. Wczuwać się w niego oraz nie dopuszczać żadnych innych myśli. Wtedy to bowiem nasz trud przyniesie pożytek, a praca nad sobą da rezultaty.

3. Dochodzenie do satori i jego osiągniecie.
Ostatnim etapem jest dosięgnięcie do pełnej integracji psychicznej z Wszechświatem czyli olśnienie, zwane po japońsku satori lub kenśio. Jest to także radość z pełni zdrowia. Droga do tego jest długa i żmudna lecz wartościowa. Polega ona na coraz dłuższym ćwiczeniu stanów pustki wewnętrznej poprzez ćwiczenie  śikantadza /trwanie w pozycji/ i wypieranie myślenia dyskursywnego myśleniem intuicyjnym. Wykonuje się to ostatnie techniką koanu. Koan znaczy zagadka czyli myśl filozoficzna oparta na wschodniej logice paradoksalnej. Należy je rozwiązać nie myśleć ale wczuwając się w nią intuicyjnie. Przykładem koanu może być pytanie: "Co to jest nic?". Do stanu najwyższego w Zen doszły i dochodzą przez systematyczne ćwiczenie nieliczne jednostki, choć wielu jest bardzo zaawansowanych.


VIII MEDYTACJA TRANSCENDENTALNA /TM/

Ta forma ćwiczeń medytacyjnych powstała bardzo dawno temu w starożytnych Indiach. Opisana była w starych księgach hinduskich, choć zapomniana i niepraktykowana. W latach 40-tych naszego wieku odkrył je wybitny znawca ksiąg hinduskich Sri Brahmananda Sarasvati zwany Guru Dev. Misję upowszechnienia TM i przypomnienia jej światu powierzył on uczniowi swemu zwanemu obecnie Maharishi Madesh Yoga. Guru Dev zmarł w 1953 r. Maharishi opłakał mistrza i udał się na dwa lata w góry  Himalaje. Gdy w 1956 roku powrócił do cywilizacji miał już opracowany plan światowego ruchu na rzecz TM. Rozpoczął on wielką akcję trwające do dziś. Poprzez Indie, Singapur, Hawaje dotarł on do Kaliforni, będącej aktualnie najliczniejszym ośrodkiem medytacji na świecie. Uprawia tam TM ponad 130 tyś. ludzi. Inne silne ośrodki to Kanada  90 tyś. i RFN 55 tyś. Obecnie na całym świecie jest ponad 2 miliony ludzi praktykujących TM. Zawrotną, karierę zrobiła ona na Zachodzie. Ośrodki TM są w 89 krajach świata. Główna kwatera znajduje się w Los Angeles. Jest tam stacja telewizyjna ruchu TM nadająca programy członków i same dobre wiadomości. jest to telewizja uśmiechu i spokoju. Nadawane są również wykłady Maharishiego. Główne centra ruchu są w Lucernie w Szwajcarii i Fairfield w stanie Iowa w USA. Działają tam dwa międzynarodowe uniwersytety Maharishiego kształcące setki nauczycieli TM. Organizuje się również Kursy Twórczej Inteligencji /Nauka Twórczej Inteligencji Science Creative Inteligence SCJ/. Główna siedziba ruchu jest tam, gdzie znajduje się Maharishi. Prorok odmawia podania swego wieku, lecz przypuszcza się, że ma ponad pół wieku. Maharishi twierdzi, że jeżeli l procent danej społeczności będzie medytować, to pozostałe 99% pozytywnie odczuje te skutki, a przy 5% medytujących zaczną się dziać rzeczy naprawdę wielkie... Rzekł on "widzę poranek ery oświecenia". Materiały TM podają listę miast, w których dzięki odpo-wiedniemu procentowi medytujących zmniejszyła się liczba przestępstw. Dane te pokrywają, się z oficjalne statystyką. Udało się udowodnić pozytywny wpływ tego rodzaju medytacji w takich sprawach jak:

1°. Głęboki odpoczynek mierzony zmniejszonym zapotrzebowaniem na tlen

2°. Spadek ciśnienia krwi, zmniejszona zawartość cortisolu, powodującego stresy krwi

3°. Zmniejszona ilość uderzeń serca na minutę

4°. Wydłużony okres zwolnionego oddechu

5°. Wzrost elektrycznej aktywności mózgu, mierzonej falami alfa

6°. Większy relaks  mierzony opornością skóry

7°. Zmniejszenie zapotrzebowania na alkohol i nikotynę oraz na środki halucynogenne /haszysz i marihuana/

8°. Mniejsza bezsenność i krótszy czas regeneracji po niej

9°. Znormalizowana waga ciała, większa wydolność u chorych na serce

10°. Pozytywne skutki w leczeniu astmy bronchitowej

Dobrodziejstwa TM przejęli również sportowcy różnych dziedzin, stosując je jako trening odprężeniowy wśród zawodników rozmaitych dziedzin. Również między innymi piłkarze RFN stosują TM. Dzięki TM, która ma tyle zalet, gdyż jest prosta nie można jednak osiągnąć 4 stopnia ekstazy duchowej zwanego Turya. Można osiągnąć natomiast Nirwanę, co szczególnie dla ludzi Zachodu Jest i tak wielkim osiągnięciem.

Medytacja Transcendentalna jest stosunkowo prostą i łatwą metodą. Wymaga poświęcenia około 30-40 minut dziennie, połowa rano i połowa po południu. Ważne jest systematyczne medytowanie. Mniej ważny jest nasz stosunek do idei TM. Medytacja Transcendentalna da pozytywne efekty nawet wtedy, gdy będzie wykonana jako czynność automatyczna, aczkolwiek wg obowiązującej techniki codziennie. Efekty są niemal stu procentowe, bez względu na stopień sceptycyzmu, medytującego. Technika samej medytacji polega na skierowaniu ku swemu wnętrzu, ku subtelnym poziomom myśli, aż umysł przekroczy je i zagłębi się w źródło myśli. Ciało jest całkowicie odprężone /jak w głębokim śnie/, lecz umysł jest czujny, rozbudzony, bystry. Medytujący siedzi z zamkniętymi oczami, koncentrując swą uwagę na wewnętrznym powtarzaniu/wyobrażonym sobie/ pojęciu dźwięku, tzw. mantrze.

Mantr jest 17, znają je nauczyciele wykształceni przez Maharishiego. Od niego też je otrzymują. Mantrę jedną na całe życie otrzymuje się od nauczyciela; należy ją powtarzać i zapamiętać. Mantry tej nie wolno nigdy zapisywać lub powtarzać głośno. Gdy w czasie medytacji nachodzą umysł różne myśli wyprzeć je należy mantrą. Siedzimy zwykle w siadzie skrzyżnym. Wielu ćwiczących TM Już po kilku medytacjach odczuwa szczęście, czuje się lepiej, czuje lekkość i dobroć. Jest to wspaniały sposób na relaks, szczególnie dla nas europejczyków, którym potrzebna jest taka metoda regeneracji psychofizycznej.


IX. CZ'AN CZYLI CHIŃSKI ZEN /czyt. Czchan/

Sekta Cz'an powstała w V do VIII wieku naszej ery w Chinach. Jest to sekta oparta na religii buddyjskiej. Od niej, czyli od sekty Cz'an wywodzi się japońskie Zen. Nazwa wywodzi się od sanskryckiego słowa DHJANA, co znaczy skupienie, medytacja. Nauka ta powstała jako swoisty protest przeciw klasycznym indyjskim formom buddyzmu. Buddyzm cz'an wraz z taoizmem stanowi istotę kultury Dalekiego Wschodu. Założenia filozoficzne tej szkoły opierają się na filozofii buddyjskiej, choć w wielu momentach z nią zrywają.

Kto nie widzi Buddy w sobie, nie znajdzie go nigdzie. Kto nie potrafi znaleźć prawdy dzisiaj nie znajdzie jej nigdy w przyszłości. Prawdę i Buddę trzeba znaleźć w sobie i w tym co otacza człowieka. Trzeba je znaleźć samemu. Analiza intelektualna daje możliwość oceny jedynie zewnętrznej strony zjawiska prześlizgnięcia się po jej powierzchni. Nie może to wyjaśnić istoty zjawiska. Nie należy zbytnio obciążać umysłu książkową mądrością. Nic nie jest święte, nie posiada wartości w obliczu wielkiego skupienia indywidualnego oświecenia. Trzeba umieć żyć, poznawać życie i rozumieć je, jak i przyjmować w całym jego bogactwie i pięknie. Rozmyślać należy w sposób swobodny i naturalny. Aby poznać prawdę nie trzeba żadnych kanonów ani autorytetów. Nie należy gardzić pracą. Praca robi człowieka szlachetnym. "Kto nie pracuje ten nie je", albo jak mówi chińskie przysłowie "Dzień bez pracy  dzień bez jedzenia". CZ'AN zakładało też: precz z wszelką własnością, z gromadzeniem dóbr. Ten kto pragnie coś posiadać, w rzeczywistości sam staje się obiektem posiadania, niewolnikiem swoich iluzorycznych wyobrażeń o życiu. Olśnienie jest nagłe, spływa nieoczekiwanie na człowieka w dowolnym momencie. Nie trzeba do tego siedzieć długo w bezruchu, ale trzeba być do tego przygotowanym. Jest to bowiem wstrząs intuicyjny.

Później wprowadzono do praktyki próby sztucznego stymulowania nagłego olśnienia, drogą ostrych bodźców, okrzyków, a nawet uderzeń, które spadały nagle na nie oczekującego ich lub nawet pogrążonego w transie człowieka i zmuszały go do błyskawicznej, podświadomej, intuicyjnej reakcji. Rozpowszechniły się specyficzne za-gadki: np. "uderzenie dwóch dłoni to klaśnięcie, a czym jest klaśnięcie jednej dłoni?" Zgłębienie drogą intelektualną tych zagadek jest niemożliwe. Pod pozorami absurdu kryje się głęboki sens prowadzący do oświecenia na co szły lata rozmyślań.

Na plan pierwszy wysunięto praktykę nieustającej medytacji, chociaż niekoniecznie w pozycji siedzącej, ćwiczyli siedząc lub przechadzając się przez długie godziny, albo dni w głębokim skupieniu, nie zwracając uwagi na nic, wyłączając się z wszelkich spraw wewnętrznych. Mnisi nieraz czuwali w specjalnych salach medytując co trwało często wiele godzin lub tygodni. Pili też mocną herbatę aby nie usnąć i dla pokrzepienia. Stąd dookoła chińskich klasztorów buddyjskich powstawały plantacje krzewów herbacianych. Dieta była ściśle wegetariańska oraz bardzo mocno przestrzegana. Przestrzegać też na-leży tam toalety, pilnować czystości i porządku. Prócz tego każdego dnia mnisi spędzali wiele godzin na medytacji.


X PRZYKŁADY ĆWICZEŃ
KONCENTRACYJNO - MEDYTACYJNYCH W JODZE

l°. ćwiczenia wprowadzające do wyciszenia /Dharana/ a /Koncentracja/ na wrażeniach wzrokowych:
- siadamy w pozycji najlepiej skrzyżnej /kręgosłup zawsze pionowy/
- uspokoić oddech, zamknąć oczy
- zacząć wpatrywać się w ciemność pod powiekami
- po pewnym czasie pojawiają się wrażenia, świetlne, czasem kolorowe
- obserwujemy je cierpliwie i uważnie
- inne doznania/czuciowe, dźwiękowe /nie powinny do nas docierać prawie w ogóle
- maksymalny czas ćwiczeń 10-15 minut
Uwaga!  Aby pomóc sobie w odizolowaniu się od odbioru wrażeń zewnętrznych w celu skupienia się w sobie stosujemy YoniMudra/jonimudrę/
Yoni Mudra ucisk uszu, oczu i ust palcami obu rąk jednocześnie. Stosujemy przez chwilę. Ręce mamy ułożone kontemplacyjnie w zamknięty krąg. b /Ćwiczenie wzroku:
- na łagodnie oświetlonej ścianie wieszamy czarną kartkę papieru z białym kwadratem w środku o boku 5 cm
- siadamy przed tym rysunkiem w odległości ok. 60 cm, tak aby linia oczy-kwadrat była pozioma
- oddychamy spokojnie i wpatrujemy się w kwadrat nie poruszając oczami i nie mrugając
- po około 2 minutach nie mrugając przenosimy spojrzenie na pustą ścianę obok rysunku i obserwujemy jak w miejscu, gdzie pada wzrok wyraźnie pojawia się czarny kwadrat później zaczyna on szarzeć i znika
- po zniknięciu kwadratu znów przenosimy wzrok na biały kwadrat na 12 min. i ponawiamy opisaną czynność
- ćwiczymy do czasu aż zaczną łzawić oczy
- gdy po dłuższym treningu łzawienie ustąpi wpatrywanie przedłużamy do ok. 10 min.

2°. ćwiczenie wibracyjno-dzwiękowe /Dharana/
- siadamy skrzyżnie, zamykamy oczy, uspokajamy oddech
- w trakcie wydechu z półprzymkniętymi wargami wydajemy wibrujący dźwięk "Oomm"
- wibracje po pewnym czasie odczuwamy wzdłuż całego kręgosłupa
- uwagę skupiamy na tych właśnie wibracjach
- po pewnym czasie stosujemy też wibrację "Oomm" w fazie wdechu wyobrażając to sobie tylko w myśli
- po kilku minutach uwagę można przenieść na doznania wzrokowe, a wibrację "Oomm" traktować drugoplanowo /jako tło/

3°. ćwiczenia wyciszające
a/ etap I /Pratjahara/
- siedzimy ze spionizowanym kręgosłupem, uspokajamy oddech, rozluźniamy mięśnie i zamykamy oczy
- w otoczeniu musi być maksymalny spokój /absolutny/
- zaczynamy obserwować swoje myśli
- należy osiągnąć taką postawę, aby swoje "Ja" /siebie/
- nie identyfikować z myślami, lecz wyraźnie odczuwać swoją jaźń jako odrębną od swych myśli, patrzeć trzeba na swoje myśli jak postronny obserwator
- myślom nie wolno dać się zaangażować, ani ponieść się im,
b/ etap 2 /Pratjahara/
 trzeba uczyć się tłumić obserwowane myśli dochodzimy do tego, aby czujnie wychwytywać moment
powstania nowej myśli i natychmiast wysiłkiem woli zmuszać
się do jej zaniechania i porzucenia
 etap ten prowadzi do dłuższych kilku minutowych okresów zupełnej ciszy
c/ etap 3 /Dharana/
- teraz do wyciszonej świadomości wprowadzamy poszczególne myśli, świadomie je rozważamy przez kilka chwil po czym wysiłkiem woli likwidujemy je i wyciszamy pole świadomości
- po krótkim okresie ciszy postępujemy z nowowprowadzoną myślą podobnie
- zaleca się stosować myśli przykre dla ułatwienia ćwiczenia
Uwaga! Teraz w 3 etapie ćwiczenia proces myślenia powinien być obserwowany "z boku", przez oddzieloną jakby jaźń.
d/ etap 4 /Dharana/
- okres ciąży w polu świadomości jest bardzo długi, wyłaniające się z podświadomości myśli są z łatwością likwidowane
- ćwiczenie doprowadza do "samozapomnienia"
- trudność polega na tym, aby w tym stanie nie usnąć, ale żeby trwało ono w stanie czuwania

4°. ćwiczenia medytacji aktywnej /Dharama/
- w trakcie zaawansowanej koncentracji, postanawiamy prześledzić w myśli cały ciąg wydarzeń i obserwacji, świadomych i podświadomych dokonanych np. w czasie drogi do pracy odbytej w poprzednim dniu
- dbamy aby nie odejść od głównego nurtu tematu, nie - dopuszczamy żadnych innych myśli

5°. ćwiczenia introspekcyjne /Pratjahara/
a/ ćwiczenia w pozycji nieruchomej
- usiąść nieruchomo, kręgosłup wyprostowany, głowa prosto, uregulować i pogłębić od-dech, odprężyć mięśnie całego ciała /przez wyobrażenie ciężaru/
- oczy zamknąć lub zmrużyć, odwrócić uwagę od wszelkich wrażeń zmysłowych i bodźców, starać się nie dostrzegać niczego, nie przysłuchiwać się niczemu
- obserwować jedynie własne wnętrze psychiczne /własne myśli "przepływające" niejako przez umysł/
- nie odwracać od myśli uwagi, ani ich nie tłumić, bez względu na to jakie są /choćby były szokujące lub najbardziej dziwne/
- nie wolno ingerować w myśli, tylko należy je obserwować
Uwaga! ćwiczenie to jest istotą pratjahary. Ćwiczymy je codziennie przez wiele lat. Celem jest uzyskanie władzy i kontroli nad potokiem myśli, doprowadzenie do stanu ciszy i spokoju. Im dłużej i cierpliwiej ćwiczymy  pełniejszy spokój ogarnia nasz umysł, potok różnych myśli nieuporządkowanych ginie.
b/ ćwiczenie w dowolnych dynamicznych pozycjach
- obserwujemy potok swych myśli w warunkach życia codziennego

6°. Koncentracja bezprzedmiotowa /odczuwanie siebie/
- kierujemy myśl na jedną rzecz
- próbujemy odczuwać samego siebie
- należy zapomnieć o wszystkich aktualnych sprawach
- koncentrujemy się na prawidłowym wykonywaniu oddechu, nie dopuszczając żadnych innych myśli
- wczuwamy się w rytm i tętno oddechu
- utrzymać należy prostą linię kręgosłupa
W czasie cyklu oddechowego rozróżniamy jego fazy: wdech napływ świeżego powietrza jago zapach i jakość; gdy ćwiczymy na otwartej przestrzeni czujemy las, zieleń, kwiaty, liście gdy w pomieszczeniu to jego /powietrza/ rodzaj /wilgotność, rozgrzanie słońcem/, zatrzymanie wdechu odczuwamy pełnię i spostrzegamy ciszę, a po pewnym czasie słyszymy swoje tętno  rytm życia. Wydech  czujemy rozluźnienie mięśni i ciężar swojego ciała, czyli prawo grawitacji, później czujemy odpływ zmęczenia i ciepło. Bezdech spo-strzegamy ciszę inną niż przy wdechu zatrzymanym i inny rytm pulsu. Cel doprowadzenie do stanu, kiedy odczujemy, że napięcie i zdenerwowanie jest przeciwko nam, opanowanie natomiast darzy nas spokojem i siłą.

7°. Przegląd wsteczny
- odtwarzanie w pamięci zdarzeń całego dnia, w odwrotnym niż normalnie porządku /od końca do początku dnia/. Cofanie się od skutku do przyczyny. Oglądanie siebie jak w filmie puszczonym od końca do początku.
- wykonujemy w pozycji do medytacji, z zamkniętymi oczami i rękami ułożonymi do koncentracji.
Cel zdobycie umiejętności manipulowania całym bagażem umysłu /chitt/ uczy też to ćwiczenie patrzeć bezstronnie na swe czyny, uczucia i myśli, oraz widzieć siebie niejako z pewnego dystansu, oddalenia, jako inną osobę

8°. Skupienie uwagi na różnych częściach ciała.
- obieramy sobie dowolną część ciała, np. rękę, żołądek, głowę lub inny punkt,
- staramy się odczuwać tę jedną część ciała w oderwaniu od innych
- inne myśli eliminujemy

9°. Koncentracja na czakramach
Czakramy są to centra psychiczne w naszym organizmie i Jest ich siedem. Koncentracja na nich jest wyższą formą ćwiczenia  czyli skupienia się na różnych punktach ciała. Joga mówi, iż na nich najlepiej się skupić. Człowiek /każdy/ ma siedem czakramów:
- na szczycie głowy /Sahasrara/       
- u nasady kręgosłupa/ogień kundalini/ /Muladhara/
- środek ciężkości /2 cm poniżej pępka w głąb ciała /Swadhisztana/
- wewnątrz splotu słonecznego, w okolicach śledziony /Manipura/
- na sercu /Annahata/ po stronie mostka
- w sercu duchowym po prawej stronie /Wiszudda/, aż przy krtani
Należy starać się przenieść jakby umysł do wybranego czakramu i poczuć, że właśnie stamtąd pochodzi źródło naszych myśli. Koncentracja na czakramach należy do bardziej intensywnych i powoduje rozwój sił psychicznych i odpowiednich zdolności związanych z każdym czakramem, a zaliczanych do ponadnaturalnych.

1°. Przykłady innych ćwiczeń koncentrujących dla zaawansowanych.
a/ skupienie uwagi na zjawiskach przyrody:
- śpiewie ptaków, deszczu, śniegu
- drzewach, krajobrazie
- kwiatach, owocach
- szumie liści, głosie zwierząt
- zapachu zieleni, traw, wiosny
- przedmiotach codziennego użytku etc.
Należy starać się poznać je zmysłami i zrozumieć ich wewnętrzną naturę przez wczuwanie się w nie.
b/ skupienie uwagi na objawach rozkwitu i dojrzewania, jak również więdnięcia i umierania w przyrodzie. Przedmioty /owoce, kwiaty/ oglądamy jak najdokładniej, a po-tem poddajemy się wywołanemu przez nie uczuciu.
c/ koncentracja na czynnościach wewnętrznych organizmu:
- analogicznie jak poprzednio skupiamy się na oddechu, krążeniu krwi /bąbelki powietrza we krwi/, pracy serca, pracy różnych narządów i organów wewnętrznych, czy na pracy naszych zmysłów
- ćwiczymy wytrwale, aż nauczymy się mieć nad każdym organem i czynnością, organizmu pełną kontrolę.


XI ćwiczenie medytacyjne zen

l°. Susokukan /liczenie oddechów/
a/ Wersja 1
- siadamy ze spionizowanym kręgosłupem, broda lekko przyciśnięta do szyi /kręgosłup szyjny wyprostowany/
- Hara wypięta do przodu /biodra wypięte do przodu/ tak, że czubek nosa znajduje się za linią prostopadłą do podłogi, a przechodzące przez początek brzucha
- siedzimy z otwartymi oczami i patrzymy w punkt na tle jednobarwnym, odległym o ok. 90 cm od nas /kropka, koralik, punkt/, lub analogiczny na linii poziomej na ścianie
- oddychamy tylko przez nos, jest absolutna cisza
- liczymy oddechy od 110/potem znów od 110 itd./ w myśli
- gdy jest wdech nie myślimy o niczym, gdy wydech powtarzamy sobie liczebnik
- jeden liczebnik wypełnia nasz umysł przez cały wydech
b/ Wersja 2
- liczebnik wypełnia nasz umysł przez wdech i wydech, przy czym jest on powtarzany w myśli dwukrotnie, raz przy wdechu i raz przy wydechu
2°. Dzuisokukan /koncentracja przez wczuwanie się w oddech/
- ćwiczymy najlepiej w pozycji Hanka/pełnego siadu skrzyżnego czyli lotosu/
- oddech jest przede wszystkim przeponowy
- przy wdechu czujemy jakbyśmy wciskali powietrze do balonika w środku ciężkości /brzuchu/ "balonik" ten rozszerza się we wszystkie strony, a najbardziej do przodu i w dół
- musimy czuć wszystkie etapy drogi powietrza do płuc na przestrzeni wdechu, tj. wciąganie powietrza przez nos, uczucie zimna na szczycie jamy nosowej, przebieg powietrza przez krtań, oskrzela, a dalej wyobrażamy sobie jakby to powietrze schodziło w dół do środka ciężkości i po linii spiralnie kończącej się wnikało w ten punkt
- nie należy wciągać powietrza do maksimum, tylko średnią, normalnie potrzebną jego ilość
- trochę powietrza wciągamy też do reszty płuc
- skupiamy powietrze w przeponie i robimy wydech: powolny, dokładny, czujemy ulgę w umyśle
- wykonujemy wydech obserwując i czując powietrze w odwrotnej kolejności niż przy wdechu

Obserwacja drogi powietrza ma tu zasadnicze znaczenie!

3°. Impuls wyjścia z siebie /patrz VII2°/
W czasie ćwiczeń medytacji, zwykle po pewnym czasie ćwiczący "widzą" przed oczyma jakieś gęste cienie, fioletowe plamy, snopy iskier, nieraz widzieć też można twarze, których w rzeczywistości nie ma, czasem słyszy się głosy i to tak wyraźnie że mimowolnie odwracamy się w tym kierunku, skąd wydają się one pochodzić, są to tzw. omamy. Nie wolno się tym zjawiskom poddawać, nie wolno się nimi zajmować. Znikną same, gdy utrzymamy pustkę wewnętrzną. Etap ten można nazwać pozbywaniem się omamów.

4°. Medytacja na koan.
Koan  myśl, zagadka filozoficzna.
- obieramy sobie koan jako temat do medytacji
- oddychając normalnie i siedząc w pozycji najlepiej lotosowej, skupiamy całą uwagę na wewnętrznym powtarzaniu tej myśli
- staramy się rozwiązać ją nie myśląc dyskursywnie, a wczuwając się w nią intuicyjnie, czyli działając tymi wyższymi psychicznymi formami poznawania
- medytujemy dowolnie długo, nie wolno zmieniać tematu medytacji
Temat do medytacji czyli myśl zagadka musi być oparta na wschodniej logice paradoksalnej! Przykłady koanu:
a/ co to jest nic?
b/ uderzenie dwóch dłoni to klaśnięcie, a czym jest więc klaśnięcie jednej dłoni?
- ćwiczenie z danym koanem wykonujemy codziennie przez wiele miesięcy.

5°. Śikantadza  trwanie w pozycji.
- siadamy w pozycji suari /suwari/ lub odmianie Hanka
- poprzez siedzenie w pozycji /trwanie/ należy tutaj osiągnąć stan pustki wewnętrznej, kiedy medytujący przeżywa tylko własną jaźń, odczuwa istnienie realne swojej osobowości
- do umysłu nie napływają żadne myśli, trwa on w stanie samozapomnienia. Jest to za-awansowany sposób medytacji, jest on już wyższym celem ćwiczeń psychicznych. Wdrażając się do tych ćwiczeń należy najpierw przez pewien czas zwykle kilka miesięcy stosować Susokukan, później analogicznie lub dłużej dzuisokukan, a dopiero po opanowaniu tamtych prostych ćwiczeń zająć się tym bardziej zaawansowanym.

Po dłuższym czasie ćwiczenia swego umysłu w utrzymaniu stanu pustki wewnętrznej medytujący dochodzi do wyższych stanów psychicznych, ćwiczyć należy od kilku sekund na początku do kilkunastu minut /20-40/, jeśli chce się osiągnąć trwałe wyciszenie, lub dłużej do kilku godzin, dni, tygodni. Pewien medytujący osiągnął stan satori po 9 latach nieprzerwanego trwania w pozycji ćwiczenia śikantadza. Przypłacił ten zbytni pośpiech utratą nóg.

Uwagi do ćwiczeń Zen.

Medytujemy w formie minimalnej od 5 do 10 minut, jednak osiągniemy niewielkie wyciszenie umysłu po kilku latach. Gdy będziemy ćwiczyli od 20 do 40 minut to efekt wyciszenia będzie szybszy i trwalszy, ćwiczyć najlepiej dwa razy dziennie tj. rano i po południu. Nie wolno ćwiczyć zaraz po jedzeniu, tylko około 1,5 - 2 godz. po posiłku, lub 0,5 do 1 godz. po wypiciu płynu. Na początku każdego ćwiczenia należy wykonać kilka głębokich, pełnych oddechów uspokajających/przez nos/ takich, gdzie wydech jest dłuższy od wdechu. Oddechów tych powinno być około 10. Gdy nasze wyciszenie pogłębi się, to oddech zwolni się jeszcze bardziej. Przed przystąpieniem do medytacji można wykonać już w siadzie kilka skłonów w bok, później zaś oddechy.


XII   KONCENTRACJA SKUPIONA W CENTRUM

Ten typ koncentracji później zaś medytacji przebiega w początkowej fazie praktycznie tak samo jak ćwiczenia dzuisokukan. Jednocześnie z wyczuciem drogi powietrza staramy się czuć swój brzuch, później w węższym zakresie swój środek ciężkości, ćwiczymy w siadzie Japońskim /klęcznym/ suwari. Staramy się, aby do tego punktu środka ciężkości i Jednocześnie czakramu przenieść swój umysł, tak Jakby stamtąd płynęły nasze myśli. Jakby tam było źródło. Opanowanie tego choć na chwilę daje ćwiczącemu stabilną postawę i za-dziwiającą moc psychofizyczną związaną z możliwościami dowolnego wyzwalania KI bądź KIME. Taka medytacja na HARA po pewnym dość długim czasie daje zwykle możliwość osiągnięcia fenomenalnej szybkości ruchu /przemieszczenia ciała/ jak i możliwość intuicyjnego wyczucia zbliżającego się ataku, bądź niebezpieczeństwa i jego rodzaju. Ten typ koncentracji daje wysoki efekt szczególnie wtedy gdy jest systemem psychicznym dołączonym do jakiejś sztuki walki. Wielką więc wagę przywiązuje się do niego w aikido, kungfu /gdzie nazywa się Tan Tien/ i w innych sztukach walki, sztukach psychofizycznych. Wdrożenie do koncentracji skupionej na Hara:

- ćwiczymy w pozycji suwari, susokukan przez około 6 tygodni po 5-10 minut dziennie /najlepiej rano po wstaniu/
- wykonujemy ćwiczenie dzuisokukan przez około 12 miesięcy, również przez czas 5-15 minut dziennie
- w czasie powyższych ćwiczeń wdrażamy się do medytacji w ogóle.
Ćwiczymy najpierw 12 minut, później wydłużamy ten okres, aż dojdzie do kilku minut dziennie.
- po tym okresie wstępnego przygotowania, możemy wykonać najpierw kilka zwalniających oddechów i przechodząc do dzuisokukan starać się zwrócić szczególne uwagę na swój brzuch w czasie tego ćwiczenia
- staramy się szukać poprzez wczuwanie się Jednego punktu tzw. środka ciężkości, który znajduje się w Hara
- staramy się przenosić w ten punkt źródło swoich myśli i czuć umysł umiejscowiony w tym punkcie
- gdy umiemy się już skupić przez okres 5 do 10 min. możemy ten okres wydłużyć do 20-40 minut lub więcej, ćwiczymy codziennie.
- po kilku miesiącach próbujemy skoncentrować się na Hara w dowolnym miejscu i czasie. Zaczynamy od treningu, gdzie w czasie technik pamiętamy o naszym Hara i przy jego pomocy staramy się poczuć jaki rodzaj ataku zostaje Uke. ćwiczyć też możemy siedząc na krześle, idąc ulicą; jednocześnie Jednak czujemy wszystko co się wokoło dzieje.
UWAGA! Zacząć koncentrację na Hara możemy od pierwszego treningu z pominięciem susokukan i dzuisokukan. Ten sposób jest jednak trudniejszy i łatwo może zniechęcić. Ten sposób medytacji stosowany przez kilkanaście lat wraz z ćwiczeniami jakiejś drogi walki może doprowadzić do satori i pomoże w osiągnięciu perfekcji w swojej sztuce, ćwiczenia na treningach sztuki walki, wykonujemy na początku i na końcu zajęć po co najmniej 10 minut.


XIII  CZAKRAMY A NADŚWIADOMOŚĆ

Mistrzowie jogi podają istnienie siedmiu centrów psychicznej energii w naszym organizmie. Są to:
1. Muladhara  ćakram u nasady kręgosłupa
2. Swadhisztana w pobliżu środka ciężkości /Hara/
3. Manipura w pobliżu splotu słonecznego
4. Annahata ćakram w okolicach serca /mostka/
5. Wiśuddha w dolnej części szyi po prawej stronie koło krtani
6. Adźna (TENTEI) splot w głowie między brwiami
7. Sahasrara na szczycie głowy, największy ćakram

Opanowanie każdego z tych centrów daje inne możliwości i tak opanowanie czakramu /tak nazywają się centra w jodze /Muladhara/ daje nam pełnię zdrowia psychicznego i fizycznego; Swadhisztana pozwala zaś na osiągnięcie fenomenalnej szybkości prze-mieszczania środka ciężkości, elegancję ruchów i możliwość pokierowania oraz wyczucia cudzego umysłu; Adźna daje umiejętność oddziaływania na przedmioty żywe i martwe z odległości, tworząc coś w rodzaju trzeciego oka /gięcie łyżeczek, siła wzroku, rozbijanie większych przedmiotów, paraliżowanie/; czakram Sahasrara pozwala na widzenie i porozumiewanie telepatyczne, pozwala kierować funkcją całego organizmu, umożliwia telekinezję, przenoszenie się na dowolne miejsce Wszechświata. Z punktu widzenia sztuk walki najważniejszym Jest czakram Swadhisztana. Jego opanowanie umożliwia koncentracja na Hara /środku ciężkości - brzuchu, jak to się po japońsku na-zywa/, oraz stosowanie specjalnych oddechów przeponowych lub przeponowo-śródpiersiowych. W KungFu takie oddychanie nazywa się TanTien. Jak twierdzą Jogowie /chińscy tybetańscy i hinduscy/ specjaliści KungFu, TaiCh'iCzuan oraz innych sztuk Wschodnich  "oddychanie jest panem siły". W jodze bardzo ważnym jest opanowanie tych centrów psychicznych przez specjalne praktyki. Zaczyna się zwykle od czakramu Muladhara  najniższego na ciele, a kończy na Sahasrara. Dokonuje się tego przez prze-noszenie w te miejsca punktu koncentracji swojego umysłu, co umożliwia kierowanie danym centrum. Wysiłek aktu woli /medytacji/ powoduje iż dany czakram skutecznie za-czyna nawiązywać łączność z Wszechświatem i z Natury czerpać jego energię. Ta energia rozprowadzana jest poprzez połączenia między Czakramami, tzw. linie życia, do wszystkich zakątków /komórek/ naszego organizmu, ożywia je i pobudza. Czerpiąc energię Wszechświata możemy je również skupić w dowolnym punkcie /części ciała/ lub wysłać na zewnątrz przez np. końce palców i ramię, lub przez kończyny dolne. Ciało efektywnie napełnione praną lub KI /a jest to ta sama energia/ jest zdrowe. Mówimy, że jest ono napełnione duchem. W czasie medytacji uczymy się kontrolować wszystkie procesy naszego organizmu, w tym oddechy i myśli. Myśl pozostaje jedna, lub trwamy w pustce wewnętrznej. Tak ćwiczony umysł powoduje, że kontrolować zaczynamy wszystkie akty świadome, wszystkie procesy, które są zależne od nas samych. Mówimy, że nasza świadomość jest pod naszą kontrolą. Późniejszy etap to nałożenie kontroli na procesy podświadome działanie układu nerwowego, oddech, krążenie krwi, praca mięśni, procesy trawienne itp. Nasza osobowość jest już tak silna, że kontroluje wszystko co dzieje się w naszym organizmie, jak również wszystko co człowiek zrobi. Wtedy w naszej osobowości zaczyna się wykształcać coś więcej, coś co jest bardziej znaczne niż podświadomość i świadomość. Ten stan to stan nadświadomości. Nasza osobowość kieruje nami, czyli my w postaci subtelnego pierwiastka sił psychicznych kierujemy sobą. Źródło myśli nie pochodzi wtedy od umysłu, lecz jest najwyższym centrum psychicznym. Ten stan jest już najwyższy gdzie nasza osobowość jest kontrolowana i z niej pochodzi źródło wszystkiego co czynimy. Daje nam to umiejętność myślenia intuicyjnego /czyli niedyskursywnego/ poprzez wczuwanie się w istotę podmiotu podlegającemu badaniom naszych zmysłów. Pozwala to na przeniesienie ciała w dowolne miejsce, wykonywania wielu rzeczy. Lecz jest jeszcze stopień wyższy, który pozwala uzyskać całkowite wyniszczenie wszelkich fal umysłu, na absolutną kontrolę, nieustanną medytację, na oddzielne osobowości od ciała i wysublimowanie najwyższego pierwiastka duchowego, oraz do całkowitego zjednoczenia z Naturą, z siłami Wszechświata w postaci najwyższego dobra i najwyższej miłości. Ten stan umysłu nazywa się nirwana /w jodze/ lub satori /w Zen/.

W sztukach walki chodzi o uzyskanie dość jednostronnego efektu w porównaniu z Jogą, jednak ćwiczenia psychiczne są tu również podstawą ćwiczeń typowych dla walk. Bez umiejętności koncentracji na Hara, bez oddychania skupionego w Hara, nasza sztuka walki będzie niczym więcej niż zwykłym fizycznym ćwiczeniem jak np. boks czy samoobrona nowoczesna. Wskazane jest i zalecane uprawianie i innych ćwiczeń psychicznych. Wypełni to nasze ciało duchem  KI i umysł nasz koniecznie przeniesiony do środka ciężkości będzie mógł skutecznie i efektywnie reagować. Pozwoli to na osiągnięcie wyższych form walki: GONOSEN, co oznacza wyprzedzenie, oraz najwyższy ze znanych form walki czyli SENNOSEN co oznacza umiejętność wyczucia ataku przed jego wykonaniem. Jest to forma znana tylko w Aikido.


XIV  JAK PRAKTYKOWAĆ?

Ćwiczenia koncentracyjne wykonujemy zawsze przed treningiem. Mają one za zadanie skupić umysł na tym, co będziemy ćwiczyć przygotowywać nas do tego co daje uprawiana sztuka. Minimalna koncentracja powinna wynosić 10 min., później zwiększamy ją do dowolnie długiego czasu. Po zajęciach wykonujemy ćwiczenia oddechowe zwalniające oddech, dające pełny relaks i wykonujemy koncentrację jak na początku. Powinna ona trwać analogicznie długo. W czasie tej koncentracji na początku rozluźniamy wszystkie mięśnie, przez wyobrażenie wielkiego ich ciężaru i luzu. To samo możemy wykonać przed każde koncentracją. Na początku zajęć, zaraz po Mokuso, wykonujemy oddechy skupione w Hara /Tan TIEN/ np. Nogare, Misogi itp. Mają one na-pełnić nasze ciało duchem napełnić KI, wewnętrzne mentalną siłą psychiczne. Gdy tej siły w naszym ciele zabraknie, nasz trening będzie zły; również nie będziemy mogli wyzwalać też KIME. Musimy gdy poczujemy, że w ciele nie ma ducha, przerwać ćwiczenia, rozluźnić się, możemy też usiąść w pozycji do medytacji /Hanka lub Kekka czy Suwari /Zazen// następnie wykonujemy oddychanie przeponowe lub przeponowopiersiowe z pełnym czuciem powietrza i skupieniem w Hara. Ćwiczenia te praktykujemy na stojąco. Podaję opis oddechu skupionego w Hara na przykładzie jednej z form Misogi. Formy wykonania mogą być zarówno w pozycji siedzącej jak i stojącej. W tej ostatniej również z odpowiednimi ruchami rąk. Misogi.

- Siadamy wygodnie w pozycji Suwari. Ręce kładziemy na udach przed kolanami. Sylwetka kręgosłupa jest wyprostowana. Ćwicząc przy kręgosłupie zgiętym niweczymy efekt oddechu.

- Wyobrażamy sobie, że oddychamy nie płucami, a brzuchem /Hara/. Czujemy jakbyśmy w okolicach środka ciężkości mieli coś w rodzaju balonika, który przy wciąganiu powietrza rozszerza się/nadyma/, a przy wydechu kurczy się.

- Powietrze wciągamy nosem, podobnie jak w dzoisokukan... Czujemy jak powietrze na-ciska w dół, wybijając się /uciskając/ nasz środek ciężkości coraz niżej.

- Wyobrażamy sobie, jakby powietrze wchodziło w postaci strumienia, wnikało do środka ciężkości /Seika Tanden  Jeden punkt/. To KI /prana/ wnika do faktycznie istniejącego tam czakramu, przychodząc wraz z powietrzem z Kosmosu.

- Wydech robimy przez usta, czując jakby środek ciężkości pozostawał w jednym punkcie poprzednio /przy wdechu/ obniżonym. Wydech jest dłuższy od wdechu, całość wykonujemy spokojnie, płynnie i powoli.

- Powietrze wciągamy unosząc mięśnie brzucha w przód i w dół, zaraz potem robimy wdech do śródpiersia. Jest to oddech przeponowo-śródpiersiowy. Przy wydechu postępujemy w analogicznej kolejności tj. zaczynamy od brzucha.

- W całości oddechu musimy mieć luźne wszystkie mięśnie i musimy starać się być skoncentrowanymi na Hara.

- Można ćwiczyć na siedząco, robić przy wydechu lekkie pochylenie tułowia /przy idealnie prostym kręgosłupie/ w przód a przy wdechu powrót do spionizowanej.

- Ćwiczymy tak, żeby oddech był najważniejszy, ale absolutnie nie męczący.

- Ćwiczenie napełnia ciało duchem /KI, prana/, może być praktycznie dowolnie długo przez minutę, 5 minut, godzinę.

- Wydechu nie musimy akcentować, lecz musimy z wydechem wysłać nasze kokyu z na-szego centrum.

Uwaga! Oddychanie skupione w Hara /Tan Tien/ należy stosować w ciągu wszystkich ćwiczeń Budo. Jest to podstawowy sposób oddychania wszystkich mentalnych sztuk walki, choć różne są do niego pozycje i różne istnieją odmiany. Np. cykle kilku ćwiczeń z ruchami rąk i zmianami pozycji jak również Nogare czy Ibuki.

Praktyki koncentracji najlepiej ćwiczyć w bezpośrednim kontakcie z przyrodą na łonie natury. To samo dotyczy oddechów /jest ich wiele, lecz nie są one celami tej pracy/. Można np. wziąć koc i rozłożywszy go ćwiczyć skupienie w lesie, w parku z dala od za-kładów cywilizacyjnych. Ciało i Ducha należy rozwijać po równo. Dla obu form trzeba poświęcić tyle samo czasu. W końcu dojdziemy do momentu, kiedy każde nasze ćwiczenie będzie wynikiem pracy umysłu i ciała w Wielkiej Harmonii z prawami Wszechświata. Metoda rozwijania ciała i umysłu/ducha/ jednocześnie jest drogą środkową, naj­bardziej optymalną. Szkoły uczące tego to aikido, joga, iaido, shim gum do, tai ch'i czuan. Są to drogi umysłu i techniki, drogi duszy i ciała wśród sztuk Wschodnich. Shim gum do to droga miecza, umysłu podobnie jak iaido. Praktykując koncentrację w siadzie lub innej pozycji trzeba pamiętać iż wykonując inne ćwiczenia i formy ruchu musimy prze-nieść na nie ten stan umysłu. W aikido jest pokaźna grupa ćwiczeń, które szczególnie uczą koncentracji dynamicznej. Zwią się one undo. W dalszej praktyce ruch aikido służy zjednoczenie ciała i duszy, urzeczywistnieniu swojej prawdziwej natury. Praktykując ćwiczenia umysłu musimy wiedzieć iż w początkowej fazie wystarczy poświęcić kilka minut dziennie, tak aby później praktyka była naszym życiem a codzienne życie praktyką. Tylko wtedy osiągniemy cel.

GLOSARIUSZ

adźna - ośrodek energii psychicznej, między oczyma, otwór Brahmy, zwany też trzecim okiem

aikido - droga miłości ducha, sposób życia prowadzący do zjednoczenia z Ki, wiecznym praświatłem
aiki taiso - zespół ćwiczeń kalistenicznych, masaż ciała, praktykowany w aikido, służy rozwojowi Ki, rozwija w naturalny sposób nasze ciało

annahata - ośrodek energii w okolicach serca, umiejscowiony na wysokości mostka

Budo - określenie używane jako nazwa dla wszystkich sztuk walki wywodzących się z Japonii i bazujących na metodzie Zen jako podbudowie filozoficznej

Budda - osoba, która całkowicie uwolniła się ze wszystkich przywiązań, osiągnęła doskonałe mądrość i ostateczne oświecenie. Budda nie jest Bogiem, lecz jest uważany za wielkiego nauczyciela wiecznych prawd

Buddyzm - religia i filozofia powstała ok. 2500 lat temu z nauk wiecznych praw głoszonych wówczas przez Siddartha Gautama z rodu Siakjamuni. Po śmierci mistrza idee jego rozpowszechniane przez różnych ludzi przybrały nieco odmienne postacie. Obecnie wyróżniamy kierunki główne w postaci Małego Wozu, Wielkiego Wozu oraz Diamentowego Wozu. Jest to obecnie religia mająca najwięcej praktykujących

ch'an /czyt. czan/ - praktyczna odmiana Buddyzmu, chiński Zen, nauka oparta na przekazach patriarchów Buddyzmu, którzy głosili wieczne prawdy w Chinach

ćakram - ośrodek, centrum energii psychicznej czyli prany

dhjana - medytacja, inspiracja, natchnienie, trzeci wg kolejności etap psychicznego doskonalenia w Jodze

dharana - koncentracja, drugi etap doskonalenia psychiki w Jodze

dzuisokukan - jedna z podstawowych metod praktycznych ćwiczeń umysłu w Zen

hanka - Japońska nazwa pozycji tzw. kwiatu lotosu, czyli siadu skrzyżnego pełnego

hara - brzuch, ośrodek centralny ciała, okolice fizycznego

środka ciężkości człowieka. Wewnątrz brzucha w okolicach pępka znajduje się jedno z centrów energii mentalnej zwanej w Jodze praną, w kungfu ch'i a w aikido Ki. Centrum to umieszczone jest w fizycznym środku ciężkości ciała. W Japonii nazywane Seika Noitten lub Seika Tanden, w Chinach tai tien a w sanskrycie znane jako czakram sumdiszdana

ibuku - jedna z form oddychania opracowana na bazie misogi dla potrzeb specjalnych w nauce karate
karate - technika walki z użyciem rąk i nóg wywodząca się z Japonii. Obecnie jest wiele szkół nie-raz zwalczających się nawzajem, które są wynikiem stosowania różnych sposobów nauczania lansowanych przez różnych mistrzów. Część szkół oparta jest na nadbudowie filozoficznej Zen
kekka - półlotos, siad skrzyżny półpełny, nazwa japońska

ki - energia mentalna, duchowa, zwana też wewnętrzną, może być skupiana i wyzwalana przez ludzi podczas specjalnych praktyk. Jej użycie możliwe zwykle po dość długim treningu zjednoczenia ciała i umysłu. Jest ona również znana jako Chi, lub prana. Występuje w dwóch uzupełniających się postaciach dodatniej i ujemnej. Swoiste użycie dodatniej ki jest podstawą aikido

kime - skupienie w jednym punkcie, w jednym czasie siły fizycznej i psychicznej oraz jej wyładowanie w celach niszczących

koan - zagadki filozoficzne do rozwiązywania intuicyjnego, często nie rozwiązalne w sposób dyskursywny Są stosowane w praktyce Zen, specjalizuje się w nich szkoła Rinzai

kundalini - energia uśpiona, drzemiąca w ćakramie Muladhary jej rozbudzenie praktykowane jest przez Jogów Jest to energia mentalna skupiona i czerpana poprzez ten właśnie jej ośrodek

Kung fu - nauczanie umiejętności, zwrot określający w zasadzie osiągnięcie mistrzostwa w jakiejś sztuce. Przez ludzi Zachodu przyjęty na określenie chińskich sposobów walki wręcz, pierwowzoru karate. Właściwe chińskie sztuki walki zwie się uszu. Jest ich również wiele odmian.

manipura - ćakram w okolicy splotu słonecznego

mantra - specjalny dźwięk lub formuła używana w ćwiczeniach koncentracji lub medytacji. Zwany też mantram.

misogi - metoda dolnobrzusznego oddychania połączona ze skupieniem się w ośrodku energii znajdującym się w środku ciężkości ciała

mokuso - japoński termin określający początek medytacji siedząc

muladhara - ćakram u nasady kręgosłupa

nirwana - osiągnięcie całkowitego wyzwolenia z kręgu narodzin i śmierci, jak również pełnej mądrości Wszechrzeczy. Centralna idea wielu filozofii praktycznych Wschodu

nogare - specjalna metoda oddechowa wypracowana na bazie misogi przez niektóre szkoły karate

om - fonetyczny zapis jednej z mantr stosowanych przez Jogów

prana - sanskrycka nazwa Ki, praenergii pochodzącej od Natury

pratjahara - wstępny etap wyższych ćwiczeń psychicznych w Jodze

sahasrara - największy z ćakramów, znajduje się na szczycie głowy

samadhi - pełne zjednoczenie, osiągnięcie prastarej wiedzy jest najwyższym etapem ćwiczeń psychicznych w Jodze

sangha - gmina religijna, bądź klasztor w Buddyźmie. Nazwa używana przez koreański Zen chogie mistrza Sohny Sahna Soen Sa Nima

satori - japoński termin oznaczający oświecenie, pełne zjednoczenie z Ki oczyszczenie umysłu. Praktyka Zen, aikido i wielu innych dróg prowadzi do satori

seika tanden - środek ciężkości, nazwa używana w aikido na określenie ośrodka energii wewnętrznej

seiza - znaczy usiąść, używany też dla określenia siadu japońskiego

swadhisztana - ćakram w okolicy pępka, w środku ciężkości (Hara)

susokukan - metoda praktyczna ćwiczeń Zen, jest to najbardziej" podstawowy element praktyki oczyszczania umysłu

suwari - siad klęczny, japoński znany też jako zazen

śikantadza - medytacja przez trwanie w pozycji, zwykle siedzącej. Zwykle jest praktykowana jednocześnie jako metoda pustki umysłu, praktykowana przez zaawansowanych adeptów Zen

tai chi czuan - chińska sztuka walki zaliczana do uszu, oparta na filozofii taoizmu oraz praktyce ch'an
tan tien - jeden punkt, centrum, ośrodek energii w brzuchu w okolicy pępka /patrz hara, swadhisztana/

TM - skrót używany na określenie medytacji transcendentalnej

uke - osoba atakująca w szkołach walki podczas ćwiczeń walki lub pojedynczych technik

yang /Jang/ - forma Ki lub prany, dodatnia, aktywna, męska

yoga /joga/ - zespół ćwiczeń psychicznych i fizycznych oparty na bardzo mocnej podstawie filozoficznej, jest metodą zjednoczenia ciała i umysłu, drogą do jedności z Naturą, pierwowzorem Zen

yoni mudra - prosta metoda wyciszania umysłu i zmysłów stosowana w yodze przed praktyką ćwiczeń psychicznych

yn /in/ - druga forma Ki /prany/, pasywna, negatywna, żeńska

wiśuddha - ćakram na końcu serca duchowego leży w pobliżu krtani, ośrodek szyi

zen - japońska odmiana praktycznego Buddyzmu, w istocie swej Jest formę yogi psychicznej, obecnie nazwa używana jest w odniesieniu do szkół medytacji koreańskich i chińskich. Różne są metody Zen. stąd i różne szkoły jak w Japonii Soto czy Rinzai w Korei Chogie. Zen pochodzi od chińskiego ch'an. Jest to sposób oczyszczenia umysłu i zjednoczenia z Naturę, metoda praktyczna odkrycia w sobie wiecznych prawd poprzez praktykę medytacji w siadzie, mantry, koany.

Ryszard Zenon Maruszewski
 

Wiecej informacji:
info@ryszard-matuszewski.com
Kontakt z Ryszardem Matuszewskim:
P.O. Box 247; 44-100 Gliwice 1; Poland

DOTACJE dla ofiary przesladowan
Ryszard Matuszewski; BRE Bank - mBank, Poland
Nr konta: PL 48 1140 2004 0000 3102 3623 1989
BIC / Swift: BREXPLPWMBK