Przeczytaj:
Jerzy D. ze Świdnicy – zbrodniczo internowany



Cezary Gmyz i Rzeczpospolita – funkcjonariusz komunistycznej Służby Bezpieczeństwa PRL atakuje Bractwo Himawanti i Mohana Ryszarda Matuszewskiego

Pedofilski Tygodnik Powszechny znieważa Antypedofilskie Bractwo Himawanti

Opole: Policjanci mordercy z komendy miejskiej?

W Toruniu kościelni pedofile mówią głośno o sektach i ich wpływach

Ryszard Nowak - Paranoik Narodowy

Ryszard Nowak - szef OKOpS skierowany na sądowe badania psychiatryczne

Irena Barcz uwolniona z katolicko-pedofilskiego gestapo w Bydgoszczy!

Joanna - Niewierna z sekty Grupa Onetu<

Irena Barcz - prześladowana przez pedofilską mafię!

Katolicko-faszystowska pro-pedofilska policja polityczna RP ciągle nęka i prześladuje Mohana Ryszarda Matuszewskiego!

Jak przebiega przesłuchanie świadka w sprawie karnej. Prawa i obowiązki świadka

Raport o zboczonych paszkwilach z Newsweeka





Liczba odwiedzin:
467087

Ostatnia aktualizacja:
10.07.2013

Jak rozpoznać czy dziecko jest molestowane?

Gdy katolicka pedofilia szerzy się wokół niczym groźny wirus, a media zamiast ścigać katolickich zboczeńców organizują nagonki na terapeutów ofiar, warto mieć wiedzę co to jest molestowanie seksualne, jak zapobiegać przypadkom molestowania, jak rozpoznać, że np. ksiądz molestuje twoje dziecko.

O molestowaniu seksualnym wobec dziecka mówimy gdy:

    *      jakiś dorosły wykonuje czynności w stosunku do dziecka w celu osiągnięcia stanu pobudzenia seksualnego.
    *      dziecko nie ma możliwości obronić się przed tym procesem.
    *      w świadomości dziecka istnieje poczucie bycia wykorzystanym.
    *      dziecko nie może o tym nikomu powiedzieć lub uzyskać pomocy.

We wszystkich w/w przypadkach zostaje wykorzystane ciało dziecka, jak również emocjonalne więzi łączące ofiarę z dorosłym oraz dziecięce zaufanie. Szczególnie tragiczne są przypadki, gdy oprawca- pedofil jest osobą, którą dziecko obdarza głębokim zaufaniem, wypływającym z dziecięcego sacrum jak np. ksiądz, katecheta, osoba duchowna. Odciskają się one olbrzymim piętnem na tej sferze, będącej przecież dla większości ludzi egzystencjalnym meritum.

Właściwie trudno rozstrzygnąć kiedy u dziecka występuje po zdarzeniach większa trauma: czy kiedy oprawca jest miły i swoje obrzydliwe seksualne molestowanie robi w sposób dla dziecka początkowo niezauważalny, czy też kiedy oprawca używa siły i przemocy. Choć jest to rozstrzyganie z pozoru bulwersujące, może mieć znaczenie w terapii dziecka-ofiary.

W pierwszym przypadku, kiedy oprawca pedofil zdaje się być dla swej ofiary miły, wyrozumiały, daje jej złudne poczucie bezpieczeństwa, zna jej potrzeby, trauma zapada bardzo głęboko w świadomość. Powoduje ona ogromny zamęt w psychice, bezsilność, poczucie winy. Takie dziecko nie potrafi rozpoznać kto jest winny zaistniałej sytuacji i uznając swego oprawcę uprzednio jako autorytet moralny, etyczny, zrzuca na siebie całą winę. Ofiara jest przekonana, że to ona sprowokowała pedofila i że czerpała z tego także przyjemność. Jako, że odbywa się to zawsze z nakazem milczenia, dziecko molestowane wyczuwa niejasno iż wydarzyło się coś złego i tym złem obarcza siebie.. Na domiar złego ma jeszcze świadomość wyrzutów sumienia oprawcy (jeśli takie bydle ma jakiekolwiek sumienie ) i odpowiedzialność za to także zrzuca na siebie. Jakże trudno jest sobie wyobrazić olbrzymie rozdarcie takiego dziecka pomiędzy strachem i jednocześnie nadzieją, że sprawa zostanie odkryta. Bardzo trudno wówczas się jest jemu podzielić swoją grozą z kimś bliskim. Czasem podejmuje próby zakomunikowania tego w sposób zakamuflowany mając nadzieję na zrozumienie przez bliskich swojego problemu w sposób właściwy.

W drugim przypadku, kiedy oprawca używa w stosunku do swojej ofiary przemocy, łatwiej jest ofierze zrozumieć swoje położenie. Relacja oprawca-ofiara jest wyraźna i choć nie ma tu mowy o umniejszaniu takiej zbrodni, to terapia może być łatwiejsza. Łatwiejsze też może być rozpoznanie przez bliskich problemu, gdyż w taki przypadku częściej występują fizyczne, widoczne objawy zdradzające molestowanie. W tym miejscu warto opisać kilka objawów molestowania, na które powinno się zwracać uwagę szczególną.


Objawy fizyczne:

    *      obrażenia w obszarze genitaliów; krwiaki, ślady po kąsaniach, siniaki w miejscach intymnych- pośladki, piersi, brzuch, uda, szyja.
    *      powtarzające się stany zapalne organów płciowych.
    *      plamy od krwi lub innych podejrzanych wydzielin na bieliźnie, ubraniach.


Objawy psychosomatyczne:

    *      częste bóle głowy.
    *      brak apetytu.
    *      wymioty.
    *      bóle brzucha i głowy bez konkretnej przyczyny.
    *      nocne napady duszności i stany lękowe.
    *      bezsenność.
    *      astma.
    *      zaburzenia mowy, wzroku, koncentracji.


Objawy psychiczne:

    *      poczucie niskiej własnej wartości.
    *      mała wiara w siebie, zwątpienie.
    *      lęki, przed mężczyznami lub kobietami, zamkniętymi pomieszczeniami, ciemnością, przebywaniem samemu, obrzędami religijnymi.
    *      trudności w nawiązywaniu kontaktów i więzi poprzez ciągłe poczucie własnej obcości, skłonność do samotności i kłamstw.
    *      uczucie wstydu i poczucie winy.
    *      spadek sprawności.
    *      ekstremalne motywacje działania.
    *      poczucie bezradności.
    *      ekstremalne dążenie do osiągnięcia siły.
    *      ucieczka w świat fantazji.
    *      depresje, natręctwa, fobie lękowe, psychozy.


Inne specyficzne zachowania:

    *      odgrywanie specyficznych zachowań seksualnych.
    *      pokazywanie różnych pozycji seksualnych.
    *      niechęć do zdejmowania ubrania, poczucie wstydu.
    *      autoagresja-okaleczanie się, obgryzanie paznokci, wyrywanie włosów, zadawanie sobie bólu.
    *      nałogi.
    *      tworzenie obrazków o specyficznej treści.


Widać zatem, iż zorientowanie się, że dziecko jest molestowane wymaga od rodziców, opiekuna, terapeuty dużej uważności i intuicji. Oczywiście pojedynczy objaw nie dowodzi stuprocentowo, że dziecko jest molestowane, jednakże na pewno jest sygnałem do zwiększenia czujności.

Należy pamiętać, że pierwsze rozmowy z dzieckiem powinny być bardzo delikatne, musimy wzbudzić zaufanie u dziecka, stworzyć przestrzeń, w której dziecko będzie się chciało przed nami otworzyć. Prowadzenie takiej rozmowy jest jak chodzenie po bardzo grząskim terenie. Pamiętajmy, im więcej nam dziecko powie tym więcej będziemy wiedzieli. Mam tu na myśli nieponaglanie dziecka, niezadawanie mu sterty pytań. Dziecko czasem w półsłowach, niedopowiedzianych zdaniach będzie chciało nam przekazać swój dramat. Pod postacią skojarzeń, gry słów, półżartów może kryć się istny horror niewinnej, drastycznie krzywdzonej istoty. Zdania typu: „ksiądz znowu nie zdążył się ubrać jak do niego przyszliśmy” albo „siostra nigdy nie kraja świeżych ogórków” mogą być desperackim dziecięcym wołaniem o pomoc.

W przypadkach kiedy nasze dziecko uczęszcza na religię, msze, różne przykościelne kółka, udziela się w parafii, ma częsty kontakt z księżmi czy siostrami zakonnymi, czujność nasza powinna być wyostrzona do maximum. Trzeba pamiętać, że duchowni Kościoła katolickiego są grupą społeczną wyjątkowo zainfekowaną chorobą pedofilii. Jak pokazują ujawnione skandale pedofilskie w Kościele, tysiące molestowań dzieci to wierzchołek góry lodowej. W wielu krajach, szczególnie w tych, w których na szczeblach władzy i mediach zasiadają członkowie sekty Opus Dei, skandale pedofilskie w Kościele są wyciszane.

Praca terapeutów ofiar pedofilii jest specyficzna w takich krajach. Opus Dei jako mafijna katolicka sekta, jest organizacją bardzo wpływową. Ich strefa wpływów, ze względu na ich wysoko postawionych członków, jest bardzo szeroka. Sekta ta, o zapędach faszystowskich, działa w świecie pornobiznesu, z którego czerpie ogromne korzyści. Dlatego terapeuci ofiar pedofilii są narażeni na niebezpieczeństwo. Wszelkie środki ostrożności takie jak np. niepodawanie publicznie swojego domowego adresu, udzielanie tylko autoryzowanych wywiadów, ochrona rodziny muszą być natychmiast podjęte. Terapeuci są grupą szczególnego ryzyka, narażeni na prześladowania, szantaże, przemoc, terroryzm, znieważanie, porwanie, kradzież, a nawet zabójstwo. Istnieje cały szereg działań prewencyjnych, ochronnych, bardzo dobrze wypracowany przez organizacje antyfaszystowskie i warto aby każdy terapeuta się z takimi publikacjami zapoznał. W niedługim czasie na naszej stronie zostaną umieszczone tego typu materiały.

Wspominam tutaj o tym problemie, gdyż często rodzice ściśle współpracują z terapeutami, nauczeni fatalnym doświadczeniem swojego dziecka, nagłaśniają problem pedofilii i są w pewnym stopniu narażeni na szykany i przemoc. Wiele odnotowano przypadków, kiedy rodzina molestowanego dziecka była zastraszana zanim zgłosili sprawę organom ścigania. Zdarza się swoiste społeczne wyklęcie takiej rodziny jako rzekomych „donosicieli” na księdza. Rodzina taka skazana jest sama na siebie, nie może liczyć na pomoc żadnych państwowych instytucji, nikt nie gwarantuje im prawnej i cywilnej ochrony.

Temat pedofilii niestety w Polsce jest ciągle tematem tabu, ludzie udają, że go nie ma, a już na pewno nie w Kościele. Polska jest chyba ostatnim w Europie bastionem pedofilii, w którym skandale pedofilskie są uciszane i zamiatane pod biskupi dywan. To tutaj żyzna glebę znajdują jeszcze nasiona nienawiści zasiewane przez mafie pedofilskie, skierowane przeciwko duchowym terapeutom, którzy udzielają pomocy zranionym przez katolicką pedofilię duszom. To tutaj istnieją specjalne faszystowskie ośrodki Opus Dei, będące komórkami powołanymi do wyniszczania grup terapii duchowych. Jest to rzecz niebywała, nie do pomyślenia w krajach cywilizowanych.

Na przykład w Szwecji, jeden z najbardziej zaangażowanych w pornobiznes ludzi, niejaki Conny Larson, został szybko zdemaskowany jako pedofilski lobbysta, po tym jak zaczął opluwać obecnie największy żyjący duchowy autorytet świata, jakim bez wątpienia jest Śri Sathya Sai Baba. Wspominam przy okazji o tym, żeby czytający mieli większą świadomość polskiego ciemnogrodu, pedofilskiego El Dorado.

Pamiętaj, że pedofilia sięga wszystkich sfer społecznych i czasem od twojej postawy zależy życie jakiegoś dziecka.


Stanisław Mądry



Bilbiografia:

- „W trosce o dziecko”- W. Goebel, M. Glöckler

 

Wiecej informacji:
info@ryszard-matuszewski.com
Kontakt z Ryszardem Matuszewskim:
P.O. Box 247; 44-100 Gliwice 1; Poland

DOTACJE dla ofiary przesladowan
Ryszard Matuszewski; BRE Bank - mBank, Poland
Nr konta: PL 48 1140 2004 0000 3102 3623 1989
BIC / Swift: BREXPLPWMBK