Przeczytaj:
Jerzy D. ze Świdnicy – zbrodniczo internowany



Cezary Gmyz i Rzeczpospolita – funkcjonariusz komunistycznej Służby Bezpieczeństwa PRL atakuje Bractwo Himawanti i Mohana Ryszarda Matuszewskiego

Pedofilski Tygodnik Powszechny znieważa Antypedofilskie Bractwo Himawanti

Opole: Policjanci mordercy z komendy miejskiej?

W Toruniu kościelni pedofile mówią głośno o sektach i ich wpływach

Ryszard Nowak - Paranoik Narodowy

Ryszard Nowak - szef OKOpS skierowany na sądowe badania psychiatryczne

Irena Barcz uwolniona z katolicko-pedofilskiego gestapo w Bydgoszczy!

Joanna - Niewierna z sekty Grupa Onetu<

Irena Barcz - prześladowana przez pedofilską mafię!

Katolicko-faszystowska pro-pedofilska policja polityczna RP ciągle nęka i prześladuje Mohana Ryszarda Matuszewskiego!

Jak przebiega przesłuchanie świadka w sprawie karnej. Prawa i obowiązki świadka

Raport o zboczonych paszkwilach z Newsweeka





Liczba odwiedzin:
467087

Ostatnia aktualizacja:
10.07.2013
"Naprawdę zła" sytuacja Polski w Strasburgu
źródło:
http://wiadomosci.onet.pl/1667291,11,naprawde_zla_sytuacja_polski_w_strasburgu,item.html

Europejski Trybunał Praw Człowieka zwrócił się do rządu polskiego z pytaniem czy to prawda, że w Polsce powszechnie jest stosowany system bezzasadnego przewlekłego aresztowania wobec osób podejrzanych. Sprawa bez precedensu, bo jeszcze nigdy Trybunał w Strasburgu nie kierował pytania dotyczącego całego zagadnienia. A to znaczy, jak zgodnie mówią prawnicy, że jest naprawdę źle.
Jak mówi Adam Bodnar, koordynator Programu Spraw Precedensowych w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka przetrzymanie ludzi w aresztach, to już w Polsce wręcz recydywa. Z prowadzonych przez Helsińską Fundacje statystyk wynika, że Polska przed Trybunałem w Strasburgu przegrywa około 3-4 tego typu spraw tygodniowo. Za tym idzie konieczność wypłacenia osobom, które wygrały odszkodowań.

Straty ponosi Skarb Państwa. - W konkretnych sprawach nie są one wysokie: około 3-5 tysięcy euro na rzecz jednej osoby, ale problem w tym, że tych spraw jest coraz więcej, co wywołuje wrażenie, ze wszyscy w Polsce podejrzani są bezzasadnie przetrzymywanie w aresztach - tłumaczy Adam Bodnar. Podaje przykład mężczyzny, który od 7 lat przebywa w areszcie tymczasowym, ale jeszcze nie doczekał się wyroku nawet sądu pierwszej instancji. Europejski Trybunał Praw Człowieka problem stosowania tymczasowego aresztu w Polsce chce więc poznać dogłębnie. Pytanie o sytuację prawną osób aresztowanych skierował do Polski na podstawie skargi, która w listopadzie trafiła do Strasburga od byłego prezesa PZU SA Władysława Jamrożego.

Podobnie jak kilkadziesiąt innych osób - Jamroży, który od pewnego czasu przebywa już na wolności, skarży się na areszt. Trafił do niego w 2002 roku po zatrzymaniu przez Centralne Biuro Śledcze. Jak tłumaczy jego adwokat Witold Kabański Jamroży przesiedział w areszcie bezzasadnie 2 lata i 3 miesiące. - Władysław Jamroży jak i sześciu pozostałych jego współoskarżonych miało te same zarzuty prokuratorskie: ale w areszcie siedział tylko Jamroży, podczas gdy pozostali cały czas byli na wolności, jednocześnie pełniąc wysokie stanowiska - mówi adwokat.

Odpowiedzią na zapytanie Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie stosowania w Polsce aresztu zajmuje się między innymi ministerstwo sprawiedliwości. Jak przyznaje szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski już samo pytanie Trybunału w Strasburgu to dla Polski po prostu wstyd i oznaka wyraźnej irytacji Trybunału.

Zgodnie z prawem okres pobytu w tymczasowym areszcie to 12 miesięcy. Może on być przedłużony, ale w skrajnych i wyjątkowych sytuacjach do dwóch lat.

W ramach przygotowania odpowiedzi dla Trybunału w Strasburgu ministerstwo sprawiedliwości na razie zwróciło się do Prokuratur Apelacyjnych z całego kraju z prośbą o przekazanie statystyk dotyczących przebywania w aresztach podejrzanych. Czas na udzielenie odpowiedzi, a w tym zaproponowanie jak chce Europejski Trybunał "strukturalnych" zmian w tym zakresie, mija na przełomie marca i kwietnia.
 

Wiecej informacji:
info@ryszard-matuszewski.com
Kontakt z Ryszardem Matuszewskim:
P.O. Box 247; 44-100 Gliwice 1; Poland

DOTACJE dla ofiary przesladowan
Ryszard Matuszewski; BRE Bank - mBank, Poland
Nr konta: PL 48 1140 2004 0000 3102 3623 1989
BIC / Swift: BREXPLPWMBK